„The Wall Street Journal” uznał je za jedno z pięciu najpiękniejszych jezior świata. Rzadko kiedy można popatrzeć na nie bez tłoczących się obok turystów. Dzięki nam macie okazję.

 

Nazwa „Morskie Oko” jest tłumaczeniem z języka niemieckiego. Wcześniej górale posługiwali się określeniem „Biały Staw”. „Morskimi Okami” (Meerauge) natomiast tatrzańskie jeziora nazywali niemieccy osadnicy ze Spiszu.

Pierwsze wzmianki o Morskim Oku pochodzą z 1575 r. W 1637 r. król Władysław IV nadał prawo użytkowania pastwisk przy jeziorze Władysławowi Nowobilskiemu. Własnością prywatną Morskie Oko stało się w 1824, gdy dobra  zakopiańskie wraz z Doliną Rybiego Potoku zakupił od władz austriackich Emanuel Homolacs, a po nim Władysław Zamoyski. Od 1933 r. o to największe jezioro w Tatrach jest własnością państwa polskiego.

Na turystów Morskie Oko otworzyło się w pierwszej połowie XIX wieku. W 1827 roku ówczesny właściciel terenów wokół jeziora – Emanuel Homolacsa wybudował skromnie wyposażone schronisko, które z początkiem lat 50. popadać zaczęło w ruinę, a w 1865 roku doszczętnie spłonęło. Budowę nowego obiektu Towarzystwo Tatrzańskie rozpoczęło dopiero dziewięć lat później. W 1875 roku schronisko  nazwano imieniem Stanisława Staszica, który w 70 lat wcześniej badał Morskie Oko.

 

W kolejnym okresie powoli podnoszono standard schroniska. W roku 1891 rozbudowano je i obok dostawiono drugi budynek, który służył turystom za „garaż” dla konnych powozów. W nocy z 1 na 2 października 1898 r., schronisko strawił pożar, więc jego funkcje przejęła wozownia, która do dzisiaj gości turystów. Obecne schronisko wybudowano w 1908 r., co tzw. stare schronisko (byłą wozownię) czyni najstarszym schroniskiem w Polskich Tatrach.