73 lata temu w Warszawie wybuchło powstanie. Przez 63 dni powstańcy prowadzili z wojskami niemieckimi heroiczną
i osamotnioną walkę, której celem była niepodległa Polska, wolna od niemieckiej okupacji i dominacji sowieckiej.

Przed wojną Warszawę nazywano Paryżem Północy. Było to piękne, tętniące życiem miasto.
W 1939 r. nasza stolica liczyła 1.289.000 mieszkańców, czego aż 1/3 stanowili Żydzi. Więcej chwalących Jahwe zamieszkiwało jedynie Nowy Jork. W tamtych czasach Warszawa mogła pochwalić się wieloma oryginalnymi budowlami, w tym najwyższym na Starym Kontynencie apartamentowcem – Prudentialem.

1 września 1939 r. Niemcy zaatakowały Polskę rozpoczynając II wojnę światową. 17 września 1939 r. nasz kraj, tym razem ze wschodu, napadł drugi agresor – Rosja sowiecka. 27 września 1939 r., po 3-tygodniowej obronie, Niemcy wkroczyli do Warszawy. Rozpoczął się 6-letni mroczny okres okupacji, w trakcie której systematycznie eksterminowano ludności stolicy.

Począwszy od momentu kapitulacji Warszawy we wrześniu 1939 r. w kraju zaczęły formować się tajne struktury ruchu oporu. Powstawały kolejne podziemne organizacje zbrojne. W 1942 roku przekształcono je w Armię Krajową (AK) podporządkowaną rządowi polskiemu na emigracji w Londynie.

31 lipca 1944 roku dowództwo AK podjęło decyzję o wybuchu Powstania Warszawskiego. Nie zdając sobie sprawy z tego, że przyszłe losy Polski są już przesądzone. W trakcie konferencji teherańskiej, w której nie uczestniczyli przedstawiciele rządu polskiego na emigracji, alianci zadecydowali, że po wyzwoleniu spod okupacji hitlerowskiej, ziemie polskie trafią
w sferę wpływów Rosji Sowieckiej rządzonej przez Stalina.

1 sierpnia o godzinie 17:00 wybuchło Powstanie Warszawskie. Do walki stanęło około 50 tys. członków Armii Krajowej, niestety bardzo słabo uzbrojonych. Według źródeł, na karabin liczyć mógł co dziesiąty powstaniec, zaś niemieccy żołnierze do dyspozycji mieli czołgi, samoloty, pociągi pancerne, artylerię, miotacze min oraz ogromną ilość broni maszynowej.

Główna siła uderzenia hitlerowców skierowana została na warszawską Starówkę. Celem operacji było uzyskanie szerokiego dostępu do Wisły. Zacięte walki o Stare Miasto zakończyły się 2 września. Po jego zdobyciu hitlerowcy rozpoczęli pacyfikację Powiśla i Czerniakowa. Pierwszą z dzielnic ostatecznie opanowano 7 września, ostatni punkt oporu na Czerniakowie padł 23 września. 27 września kapitulował Mokotów, 30 Żoliborz. Polacy bronili się jeszcze jedynie w środkowej części miasta. 1 października 1944 r. Komenda Główna AK podjęła z Niemcami rozmowy dotyczące zakończenia walk. W nocy z 2 na 3 października w Ożarowie Mazowieckim podpisano decyzję o zawieszeniu broni.

Tuż po wybuchu powstania Hitler wydał nakaz zniszczenia Warszawy i wymordowania jej mieszkańców. Podczas dwóch miesięcy walk życie straciło 16 tysięcy powstańców i prawie 200 tysięcy cywilów. Zniszczeniu uległo 25 proc. zabudowy lewobrzeżnej Warszawy. Stare Miasto zostało niemal w 100 proc. zrównane z ziemią.

Po upadku powstania, mimo podpisanego „Układu o zaprzestaniu działań wojennych w Warszawie”, Niemcy w dalszym ciągu niszczyli polską stolicę. „To miasto ma całkowicie zniknąć z powierzchni ziemi i służyć jedynie jako punkt przeładunkowy dla transportu Wehrmachtu. Kamień na kamieniu nie powinien pozostać. Wszystkie budynki należy zburzyć aż do fundamentów. Pozostaną tylko urządzenia techniczne i budynki kolei żelaznych” – postanowiono 9 października 1944 roku w kwaterze polowej Himmlera w Prusach Wschodnich. Okres planowego niszczenia miasta zakończyła w styczniu 1945 roku ofensywa sowiecka.

Przybliżona ilość gruzów pokrywających Warszawę w 1945 oszacowana została na 20 milionów metrów sześciennych. Łącznie zniszczonych zostało 72 proc. zabudowy mieszkalnej, 90 proc. zabudowy przemysłowej oraz 90 proc. obiektów zabytkowych, 100 proc. mostów.

17 stycznia 1945 roku w pobliżu Dworca Głównego, a raczej tego, co z niego zostało, wzniesiono biało-czerwoną flagę. Miesiąc później, 14 lutego, dekretem Krajowej Rady Narodowej, powołano Biuro Odbudowy Stolicy. Żołnierze polscy
i radzieccy, Warszawiacy, a także wolontariusze z miast oddalonych często o setki kilometrów od stolicy, ramię w ramię zapełniali ciężarówki tym, co pozostało z dawnej Warszawy. Pracowali wszyscy: dzieci, starcy, robotnicy, inteligencja
i rolnicy. Władza propagowała hasło „CAŁY NARÓD BUDUJE SWOJĄ STOLICĘ”, które później wyryto na budynku Domu Międzynarodowego Klubu Prasy i Książki przy ul. Nowy Świat. Podjęto się odbudowy Trasy W-Z, a także budynków, których odbudowy pierwotnie nie planowano, to znaczy całego Starego Miasta i Traktu Królewskiego. Materiały i spisane doświadczenia zostały później wykorzystane przez inne miasta w Polsce i na świecie, a także wpisanie na listę “Pamięć świata”, prowadzoną przez UNESCO.

Chociaż obecna Warszawa niewiele przypomina tę przedwojenną, to w dalszym ciągu zachwyca, ale zupełnie na nowo.

Jaka wielka jest Warszawa! 
Ile domów, ile ludzi! 
Ile dumy i radości 
W sercach nam stolica budzi! 
Ile ulic, szkół, ogrodów,

Placów, sklepów, ruchu, gwaru, 
Kin, teatrów, samochodów 
I spacerów i obszaru!

Aż się stara Wisła cieszy, 
Że stolica tak urosła, 
Bo pamięta ją maleńką, 
A dziś taka jest dorosła.

                                             Julian Tuwim

*** „Chcieliśmy być wolni i wolność sobie zawdzięczać„. Słowa wypowiedziane przez Jana Stanisława Jankowskiego, Delegata Rządu na Kraj zawierają w sobie najważniejsze pragnienia i cel tych, którzy 1 sierpnia 1944 roku chwycili za broń. Dziś umieszczone są nad wejściem do Muzeum Powstania Warszawskiego.