BORYS KALTERMANN MA TEN STAN

BORYS KALTERMANN MA TEN STAN

Cesarz upięć, wirtuoz nożyczek, dyktator trendów. Borys Kaltermann i jego klimatyczny salon fryzjerski są bohaterami naszej kolejnej realizacji. Zobacz, jak wygląda miejsce, w którym gwiazdy polskiej sceny hiphopowej, m.in.: KaeN, ReTo, Białas, Frosti Rege, Smolasty czy Guova przechodzą spektakularne włosowe metamorfozy. 👩‍🎤✂

Warszawska starówka to jedno z ulubionych miejsc artystów. Natchnienia szukają tu muzycy, malarze czy pisarze.
W samym centrum tej ukochanej przez bohemę scenerii znajduje się salon fryzjerski. Z wysokim na prawie cztery metry sufitem i meblami pamiętającymi poprzednią epokę.

Wystarczy jeden rzut oka na właściciela salonu, by przekonać się, że mamy do czynienia z personą nietuzinkową, do której aparycji zdecydowanie bardziej niż słowo „fryzura” pasuje „koafiura”. Z kruczoczarnymi włosami, o mlecznej cerze, dzierżąc w dłoni laskę z rękojeścią w kształcie czaszki przypomina młodego, dystyngowanego hrabiego Draculę, któremu Marty McFly pożyczył ulubione sneakersy. To mylne złudzenie momentalnie pryska, gdy na fotelu zasiada pierwszy klient. Borys to wulkan energii, już dwa ruchy nożyczkami wystarczą, by zauważyć jego awangardowe podejście do tematu. Bo
w końcu ilu widzieliście fryzjerów, którzy wykonują cięcie skacząc w rytm tłustego beatu lub…leżąc na podłodze?

Klientami Borysa są m.in. artyści ze świata hiphopowego, którzy często zapraszają go do gościnnych udziałów w swoich teledyskach. Do tej pory mogliście oglądać go m.in. w klipie Białasa „Cyka Blyat”, KaeNa „Serum” oraz ReTo „rrcum” . Kaltermann to człowiek wielu talentów, poza fryzjerstwem, jego największymi pasjami są muzyka i moda. O tym, co ma do powiedzenia na oba tematy przeczytać możecie w artykule, który poczynił dla magazynu Hiro czy wysłuchać
w wywiadzie udzielonym dla kanału NovyTV.

W KRAINIE MROKIEM I STYLEM PŁYNĄCEJ

W KRAINIE MROKIEM I STYLEM PŁYNĄCEJ

Smolasty nagrywa u nich teledyski, a aktywistka modowa Bea Åkerlund (stylistka Beyonce) chwali w social mediach. Dzisiaj zabieramy Was na wirtualny spacer po mieszkaniu pary szalonych artystów – Moniki
i Mateusza, których designerskie poczynania na co dzień śledzić możecie na instagramowym profilu @uzewnętrzniam.

„Dzień bez zmian jest dniem straconym” to ich życiowa dewiza. Gdy my – zwykli śmiertelnicy chwytamy rano za kubek kawy, Monika dzierży już w dłoniach obraz, który zaraz będzie przewieszać. A skoro obraz zmienia miejsce, to i stolik powinien, a pustą przestrzeń po stoliku przecież też trzeba zapełnić, najlepiej czymś nowym, przywiezionym z Francji / Meksyku / Tajlandii / Kenii / Gruzji / Maroka / Kambodży / Belgii / Indii / Indonezji / Niemiec / Holandii / Włoch / Wielkiej Brytanii  (odwiedzone skreślić).

Nie trzeba być ekspertem by zauważyć, że  mieszkanie należy do pary artystów. I to wykształconych, takich, którzy lubią chlapnąć kolorem. Każde z pomieszczeń elegancko zagracone jest meblami po przeróbkach duetu M&M. Tylko nielicznym udało się uniknąć pieszczotliwego mazania pędzlem. Gdybyśmy podali Wam wyłącznie ulicę i numer bloku,
w którym żyje nasza awangardowa parka, pod ich drzwi trafilibyście bez najmniejszego problemu, bo do magicznej krainy mrokiem i stylem płynącej wkracza się już na klatce schodowej.

Co M&M kosztowało miliony monet, a co przytargali z ulicy? Sprawdźcie sami!

Twoje wnętrze jest równie oryginalne? Napisz do nas: hello@betterpoint.eu

Niech inni także nacieszą oczy. 😊