Lampy oświetlające mur berliński, świeczniki przegrane przez kościelnego w karty, takie przedmioty znaleźć można
w mieszkaniach odnawianych przez Michała – miłośnika  rzeczy z drugiej, a nawet trzeciej ręki.

Michał nadaje wnętrzom niepowtarzalny klimat wyposażając je w przedmioty, o których pochodzeniu słuchać można godzinami. Współpracuje m.in. z konserwatorami zabytków, właścicielami złomowisk czy lokalnymi amatorami mocniejszych trunków, którzy lojalnie informują o czyszczeniu wiekowych kamienic. A wszystko po to, by uratować od zapomnienia meble z duszą i na nowo zdefiniować pojęcie „wysoki standard”, tak często nadużywane w ogłoszeniach mieszkań na wynajem. No właśnie, NA WYNAJEM,  bo nasz bohater bez peleryny nie kolekcjonuje wyrwanych śmietnikowym szponom cennych przedmiotów, ba, nawet ich nie sprzedaje – dekoruje nimi lubelskie mieszkania, które po rynkowej cenie wynajmuje. Jednak zanim do kamienicy wprowadzą się nowi lokatorzy gruntownie je remontuje.
Z dbałością o najmniejszy szczegół, bez względu na koszty i długość prac stara się zachować jak najwięcej oryginlanych elementów i jak najwierniej odwzorować dawny wygląd niszczejących kamienic. Czy tylko my zazdrościmy Lublinowi Michała?

Skąd pochodzą „Michałowe skarby” i ile liczą lat? Tego dowiecie się spacerując po jednym z jego niepowtarzalnych mieszkań.

Twoje wnętrze jest równie oryginalne? Napisz do nas: hello@betterpoint.eu

Niech inni także nacieszą oczy. 😊